Znajdujesz się na stronie internetowej akcji edukacyjnej "Moje konsumenckie ABC" przeznaczonej dla dzieci i młodzieży. Każdy kto kupuje, zamawia, korzysta z usług - jest konsumentem - bez względu na wiek. Także ty. Konsument ma swoje prawa. Znasz je? Jeśli niedokładnie, poczytaj o nich na tej stronie. Baw się i szukaj informacji.
RozwiÄ…zania w UE

Dobre zasady
Unia EuropejskaUnia Europejska zrzesza 27 państw. W każdym z nich obowiązuje odrębne prawo, w tym także chroniące prawa konsumentów. Ale wszystkie państwa przyjęły wspólne podstawowe zasady określające prawa konsumenckie w całej Wspólnocie. W ten sposób mieszkańcy UE, którzy robią zakupy lub zamawiają usługi, mają gwarantowaną minimalną ochronę bez względu nas to, czy są w Polsce, na Słowacji, Węgrzech czy we Francji. Oczywiście, może się zdarzyć, że w danym kraju będziemy mieć więcej uprawnień, a w innym mniej, ponieważ przepisy Wspólnoty - Dyrektywy określają jedynie minimalne zabezpieczenie praw konsumentów.

Jeśli więc chcemy kupować towary czy zamawiać usługi nie tylko w kraju, ale także w krajach UE, warto pamiętać o tych podstawowych zasadach.

Integracja z Unią Europejską oznacza, że gdy zrobimy zakupy w kraju należącym do Unii, nie musimy się martwić o płacenie cła lub dodatkowego podatku od towarów i usług (VAT), gdy będziemy wracać do domu. Taka sama zasada dotyczy również zakupów przez internet.



Wyobraźmy sobie, że w czasie wakacji na Słowacji kupiliśmy wymarzony odtwarzacz MP3, który niestety popsuł się kilka dni później. Co możemy zrobić?
Jeśli zauważymy wadę albo urządzenie popsuje się, istnieją dwie możliwości.

Po pierwsze: jeżeli jest to usterka podlegająca naprawie gwarancyjnej (wynikająca z zapisów gwarancji) to możemy sprzęt oddać do naprawy w autoryzowanym przez producenta serwisie w Polsce.
Z prawa do reklamacji możemy skorzystać w ciągu 2 lat od kupna lub otrzymania (jeśli zamawialiśmy go pocztą czy w sklepie internetowym) produktu. Inne zasady dotyczą towarów używanych oraz żywności.

Po drugie: można składać reklamację, gdy urządzenie popsuło się lub jest wadliwe, a nie mamy na nie gwarancji. Jeśli nie minęły 2 lata od zakupu, możemy złożyć reklamację na piśmie i towar przesłać do sklepu, gdzie robiliśmy zakupy. Jeśli zaś naszym zdaniem towar jest inny czy inaczej działa niż wynikało to z umowy (na przykład radio odbiera fale na dwóch zakresach, a nie na trzech, jak zapewniał sprzedawca), musimy reklamację wysłać zawsze do sklepu, w którym robiliśmy zakupy.
Reklamując u sprzedawcy możemy:

  • zażądać naprawy
  • zażądać wymiany na inny egzemplarz
Jeśli naprawa lub wymiana nie jest możliwa, możemy:
  • domagać siÄ™ obniżenia ceny
  • domagać siÄ™ peÅ‚nego zwrotu kwoty zapÅ‚aconej za wadliwy towar

Przepisy UE zakładają, że jeśli zauważymy usterkę w nowym produkcie w ciągu pół roku od kupna, przyjmuje się, że wada ta istniała już w momencie kupna, czyli tak jakby sprzedawca sprzedał nam wadliwy, uszkodzony towar.


W UE obowiązują najwyższe na świecie normy bezpieczeństwa, które muszą spełniać produkty żywnościowe. Jak to możliwe?
W Unii żywność jest "śledzona" od początku produkcji aż do chwili, kiedy trafia do sklepów. Przepisy regulują wykorzystanie środków chemicznych do uprawy roślin i żywienia zwierząt, opisują dozwolone sposoby przetwarzania żywności oraz regulują stosowanie w jej produkcji substancji dodatkowych  czyli konserwantów i barwników. Określają również warunki jej przechowywania i sprzedaży.
Producent musi zadeklarować, że to, co chce sprzedawać, jest bezpieczne i odpowiada wszystkim normom. Istnieją specjalne instytucje, które sprawdzają, czy przedsiębiorca rzeczywiście spełnił wszystkie wymogi. Jeżeli okazałoby się, że jego produkt nie jest bezpieczny, zostałby wycofany z rynku.



W Unii Europejskiej mamy prawo wiedzieć, jakie składniki zawierają kupowane przez nas produkty. Na każdym z nich musi być umieszczona etykieta informująca o nich, a zwłaszcza konserwantach, sztucznych barwnikach i innych chemicznych substancjach dodatkowych.
Unia gwarantuje bezpieczeństwo również osobom z alergiami. Jeżeli produkt zawiera substancje mogące wywołać alergię, producent ma obowiązek taką informację umieścić na opakowaniu, nawet jeżeli takie składniki występują w małych ilościach.


Banki, operatorzy telefoniczni, biura podróży, spółdzielnie mieszkaniowe i inne instytucje czasem oferują umowy, gdzie kupujący nie może negocjować ich warunków. Może je przyjąć lub odrzucić. Ale instytucjom tym nie wolno ( tak jak wszystkim przedsiębiorcom i firmom świadczącym usługi) zapisywać w umowach postanowień niekorzystnych dla klienta. Powinna być zachowana zasada, że klient i sprzedający mają takie same prawa i obowiązki. To oznacza, że na przykład teatr ma prawo odwołać przedstawienie z przyczyn od siebie niezależnych (zachorował aktor, pękły rury w budynku) i nie zapłaci z tego powodu widzom odszkodowania. Ale jeśli widz zrezygnuje z biletu i teatr przyjmuje ten zwrot, to oddaje mu pełną kwotę za bilet. Niekorzystnym postanowieniem dla klienta jest zapis w umowie z biurem turystycznym czy pensjonatem, że jeśli zrezygnuje z wycieczki, to wpłacona kwota nie podlega zwrotowi. Umowy, w których znajdują się takie niedozwolone zapisy - są niezgodne z prawem. Nie powinno się ich zawierać.


Może się zdarzyć, że kupimy od telemarketera, czyli sprzedawcy, który namawia do kupowania towarów przez telefon, coś, czego wcale nie potrzebowaliśmy. Może też się zdarzyć, że to, co wybraliśmy ze sklepu internetowego lub z katalogu wysyłkowego, w rzeczywistości nie odpowiada naszych wymaganiom. We wszystkich krajach UE mamy 7 dni na przemyślenie, czy zatrzymać kupiony na odległość (przez internet, w drodze sprzedaży wysyłkowej lub w firmie telemarketingowej) towar. W tym terminie mamy prawo do zwrócenia go, czyli odstąpienia od zawartej umowy bez podania jakichkolwiek przyczyn. Jednak istnieją od tej zasady pewne wyjątki  np. inaczej postępuje się w przypadku umów ubezpieczeniowych czy finansowych. Ważne: trzeba na piśmie wysłać informację o odstąpieniu od umowy.


Unia Europejska wymaga od supermarketów podawania tzw. cen jednostkowych produktów. To znaczy, że przy każdym towarze musi znajdować się cena za jego kilogram lub litr. Jest to dla nas szczególnie korzystne, gdy na rynku są dostępne podobne produkty, ale w opakowaniach o różnej wadze. W ten sposób możemy bez problemu porównać ceny np. płatków śniadaniowych, które jedna firma sprzedaje w większych, a druga w mniejszych paczkach.


W Unii Europejskiej dbałość o prawa konsumenckie polega między innymi na zapewnieniu im należytej informacji. Sprzedawca musi umieścić cenę w widocznych miejscach na opakowaniach. Producenci muszą zamieszczać informacje o produkcie na etykietach, np.: skład i termin przydatności do spożycia. Co więcej: zabronione są reklamy wprowadzające w błąd lub dezinformujące konsumentów! Oznacza to, że producenci nie powinni podawać w reklamach nieprawdziwych informacji, które mogą wpłynąć na nasze decyzje.


Spory transgraniczne mają miejsce wtedy, gdy konsument dokonuje zakupów za granicą. Najczęściej są to zakupy podczas wycieczek, zakupy przez internet oraz sprzedaż wysyłkowa.

Może się zdarzyć na przykład, że mieszkamy w Polsce, ale zamawiamy coś w sprzedaży wysyłkowej firmy, której siedziba znajduje się na Słowacji. Jeżeli firma nie wywiązała się z umowy, np. nie dostarczyła towaru lub zamówiony przez nas produkt jest wadliwy, wtedy powinniśmy zwrócić się o pomoc do Europejskiego Centrum Konsumenckiego.

Takie centrum znajduje się w każdym państwie Unii Europejskiej, a także w Norwegii i Islandii. Obecnie biura ECK znajdują się w 29 krajach.

ECK w Warszawie  www.konsument.gov.pl
Plac Powstańców Warszawy 1
V piętro, pokoje: 531, 537, 539
00-950 Warszawa
Tel.: 022 5560118, 5560114 (Dyrektor ECK)
Fax: 022 55 60 359
E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 
Copyright © 2006-2010 UOKiK